RODZAJE POJEMNIKÓW

Jest wiele wspaniałych donic i pojemników w handlu, ale nie spieszmy się, kupując pierwszą, która nam się spodoba. Wybór pojemnika musi być podyktowany względami praktycznymi: do czego ma być wykorzystany, jakiej musi być wielkości i wagi.

Od kręgów studziennych z odzysku i starego pojemnika na śmieci do zdobionych kamiennych i metalowych waz antycznych – można znaleźć pojemniki odpowiednie dla każdego gustu i kieszeni.

Wszystko, co ma odpowiednią głębokość, jest dostatecznie sztywne, czyste i odporne na warunki zewnętrzne i można w tym zrobić otwory odpływowe, nadaje się na pojemnik do uprawy roślin. (...)

Najpierw zwykle wybieramy doniczki gliniane lub terakotowe. Są niedrogie, dają korzystniejszy stosunek ciężaru podłoża do jego objętości niz naczynia kamienne i lepiej zatrzymują ciepło niż drewno, dlatego podłoże pozostaje w nich dłużej ciepłe. Są też dostatecznie ciężkie, aby zapewnić stabilność wysokim roślinom, ale na tyle lekkie, że można je przestawiać. Jeśli zaś zdarzy się nieszczęście i doniczka potłucze się, to jej skorupy można wykorzystać do drenażu w innych pojemnikach lub drobno potłuc i wymieszać z glebą w ogrodzie, gdzie w końcu ulegną rozłożeniu. Doniczki gliniane bez polewy są porowate, dlatego rośliny w nich wymagają częstszego podlewania niż w pojemnikach z innych materiałów – pamiętajmy, że przed użyciem doniczki gliniane należy namoczyć w wodzie, aby suche ścianki nie absorbowały wody z podłoża lub gleby po posadzeniu rośliny.

W chłodniejszym klimacie ważne jest, czy nasze pojemniki są przeznaczone do użytku zewnętrznego, to znaczy, czy są odporne na mróz. Lepsze sa doniczki szerokie niz wąskie (takie, jak dla palm) gdyż jest w nich więcej przestrzeni dla zmieniającej się objętości podłoża w miarę zamarzania i tajania. Naczynia kamionkowe są mniej porowate i bardziej odporne na mróz od terakotowych, ale przez to także trochę droższe. Doniczki te dostępne są w szerokiej gamie kolorów i kształtów. Doniczki gliniane można też pomalować lub „postarzać”, smarując je z zewnątrz np. słabym roztworem gnojowicy, co przyspiesza rozwój mchów i porostów.

Wazy z kamienia naturalnego i sztucznego oraz z betonu sa znacznie cięższe od ceramicznych i mogą być stosowane tylko jako pojemniki stałe. Potrzebują też więcej czasu do ogrzania się, ale są stosowane tradycyjnie od lat i wymagają niewiele pielęgnacji poza czyszczeniem. Prawdziwe gazony z kamienia naturalnego mogą być bardzo drogie, tańszym rozwiązaniem jest zakup kopii gazonu i postarzenie go (tak jak doniczek glinianych)

Drewno jest bardzo wydajnym i atrakcyjnym materiałem na duże skrzynki. Najlepiej wybrać deski impregnowane ciśnieniowo (wilgoć w nich została zastąpiona olejopodobnym impregnatem pod dużym ciśnieniem) bądź sezonowane drewno kasztanowe lub dębowe, które zachowa trwałość co najmniej przez 20 lat bez specjalnych zabiegów dzięki dużej zawartości tanin.

Po kilku latach stania na słońcu i mrozie pojemniki z tworzyw sztucznych stają się kruche, łatwo pękają i łamią się. W sprzedaży dostępne są pojemniki wykonane z wodoodpornych polimerów. Takie pojemniki mogą służyć przez wiele lat.

W przypadku ogrodu na balkonie lub dachu najważniejszym czynnikiem jest zawsze ciężar. Im lżejszy będzie pojemnik, tym większą można uzyskać głębokość podłoża i tym więcej roślin można uprawiać. Najprawdopodobniej wybierzemy pojemniki z tworzyw sztucznych, gdyż są lekkie i łatwe do przenoszenia, ale można też wykorzystać wyłożone folią koszyki wiklinowe lub lekkie skrzynki, przymocowane do ściany. (...)

Pojemniki z włókna szklanego powinny zachować trwałość do 10 lat, zanim zaczną ulegać rozkładowi pod wpływem promieniowania ultrafioletowego, tańsze wzory mogą zacząć się rozpadać wcześniej na skutek wnikania wody między warstwy laminatu. Czasem stosowane są odporne na promieniowanie UV pigmenty do pokrywania zewnętrznych ścian pojemników, możemy też sami przedłużyć ich trwałość, malując na ciemny kolor lub tak obsadzając, aby rośliny zacieniały boki. (...)

Fragment książki „Jadalne rosliny w pojemnikach” Michael Guerra, Świat Książki. Skróty pochodzą od redakcji.

JAK DOBRAĆ ODPOWIEDNIĄ DONICĘ?

Kto z nas nie marzy o relaksie w cichym zakątku wśród zieleni? To jest i moje marzenie. Piękne rośliny, miły chłód cienia, pyszna kawa, wygodny fotel i ja. No, przydałaby się jeszcze dobra książka lub miłe towarzystwo.

Powiecie: “Niemożliwe! Niestety, to nie dla mnie!” Dlaczego? „Nie mam ogrodu, tarasu, działki etc.” Nic bardziej mylnego. Uroczy zakątek można wyczarować nawet na małym balkonie

Rośliny w pojemnikach można hodować wszędzie – trzeba tylko dobrze dobrać rośliny do warunków, i pojemniki do roślin. Inne kwiaty zakwitną nam na nasłonecznionym balkonie, jeszcze inne musimy postawić na zacienionym tarasie. To samo z pojemnikami - do pięknych bylin dopasujemy nawet mały pojemnik, do dużego drzewka musimy kupić dużą donicę.

Jakie są rodzaje pojemników? Jakie tylko zapragniemy – od drewnianych beczek, przez ceramiczne amfory i misy do nowoczesnych w kształcie donic z tworzywa. Małe koszyki z wikliny możemy powiesić, ze specjalnie formowanych miseczek zbudujemy zieloną ścianę, w wysmukłej donicy wyrośnie piękny iglaczek. Granicą ogrodu w pojemnikach jest tylko nasza wyobraźnia.

A oto kilka wskazówek, jak dobierać pojemniki:

- pojemniki powinny mieć objętość dostosowaną do potrzeb roślin jakie planujemy posadzić, ale nie mniejszą niż 15 litrów (łatwo to policzyć – objętość w litrach liczymy mnożąc szerokość x długość x wysokość pojemnika w decymetrach) Małe pojemniki ograniczają wzrost bryły korzeniowej i szybko wysychają. Przy większej ilości roślin pojemnik musi być proporcjonalnie większy. Rośliny o długich korzeniach potrzebują głębokich pojemników.

- unikaj wąskich pojemników – będzie Ci niewygodnie sadzić rośliny, a roślinom trudno będzie się tam rozkrzewić

- niezwykle istotna sprawa – odwodnienie. Otwory odpływowe muszą mieć przynajmniej centymetr średnicy. Jak to zrobić, żeby ziemia nie wypływała razem z wodą? Sprawdź w artykule na temat prawidłowego sadzenia.

- jeśli planujesz ustawić pojemnik na słońcu, kup taki w jasnym kolorze – nie będzie się nadmiernie nagrzewał, szkodząc posadzonej roślinie

- zadbaj o to, żeby pojemnik nie stał bezpośrednio na ziemi – inaczej woda nie będzie mogła odpłynąć

- pamiętaj, że tanie plastikowe pojemniki tracą kolor i szybko niszczeją od słońca

- pojemniki z terakoty na słońcu gwałtownie tracą wodę

- pojemniki z glazurowanej ceramiki muszą mieć kilka otworów odpływowych

- struktura donic z ceramiki jest porowata, tracą wodę również przez ścianki, trzeba regularnie sprawdzać czy rośliny są wystarczająco nawodnione

- pojemniki drewniane są narażone na gnicie, należy używać pojemników z twardego drewna, takiego jak drewno cedrowe czy mahoń – tylko one mogą być używane bez lakierowania czy malowania. Należy unikać drewna konserwowanego chemicznie, bo toksyny mogą uszkodzić nasze rośliny. Z drugiej strony – pojemniki z drewna najłatwiej zrobić jest samodzielnie w rozmiarze jaki jest nam potrzebny.

Jeśli dobrze przemyślisz, jaki styl Ci odpowiada, jakie rośliny lubisz, ile czasu możesz poświęcić ich pielęgnacji i jakie warunki możesz im zapewnić, wybór pojemnika stanie się oczywisty:)

Zapraszamy do lektury pozostałych artykułów. Obejrzyj różne aranżacje i zdecyduj, w jakim otoczeniu Twoja kawa będzie smakować najlepiej:)

J.S.

ROŚLINY DONICZKOWE

Rośliny stanowią piękną ozdobę naszych mieszkań, a ich wybór w sklepach i kwiaciarniach jest dziś tak ogromny, że przyprawia o ból głowy. Możemy wybierać i przebierać wśród mnóstwa gatunków roślin zielonych i kwitnących, roślin rodzimych jak i tych pochodzących z cieplejszych okolic.

Pamiętajmy jednak, że roślina to żywe stworzenie, a nie mebel czy obrazek, który wystarczy wytrzeć z kurzu. Rośliny będą długo cieszyć nasze oczy i dostarczać nam satysfakcji, jeżeli będziemy traktować je z troską – tak jak naszych pozostałych domowników.

Musimy zastanowić się – gdzie będziemy chcieli je wyeksponować, jakie mamy warunki i możliwości, a potem poznać wymagania roślin jakie sobie w tym miejscu wymarzyliśmy. Jeśli dobrze dobierzemy miejsce, roślina odwdzięczy się bujnym wzrostem nawet przy minimalnej opiece. W złym miejscu nawet najlepsze zabiegi nie pomogą...

Najczęściej eksponujemy rośliny na parapetach, półkach, wieszamy na ścianach. Nowym trendem jest uprawa dużych, efektownych roślin w pięknych, przyciągających wzrok donicach. Dużą donicę możemy postawić w holu, salonie, łazience lub każdym innym miejscu które potrzebuje wyjątkowej ozdoby. Możemy z roślin zbudować efektowną ściankę, lub zasłonić mało efektowne przejście – pomysłów na aranżacje jest co najmniej tyle samo ile mieszkań.

Jeśli mamy już pomysł – gdzie chcemy postawić naszą roślinkę – oceńmy warunki tego miejsca.

Najważniejsze jest światło – jego brak lub nadmiar (tak, tak – nie wszystkie rośliny doniczkowe przepadają za słońcem) jest dla roślin bardzo szkodliwy. Brak powoduje, że nie rozwijają się równomiernie, nie rosną liście, roślina jest „łysa” i nieefektowna, natomiast nadmiar – poparzenie i żółknięcie liści, usychanie.

Mocne oświetlenie i nasłonecznienie – szukajmy roślin światłolubnych ( skórzaste liście pokryte włoskami, również liście grube, kolce, często z warstwą wosku - takie jak palmy, cytryny, oleandry, papirus, bilbergia, kaktusy)

Światło rozproszone – rośliny cieniolubne (zazwyczaj o ciemnozielonych, delikatnych liściach np.begonie, paprocie, bluszcz, filodendrony, zamiokulkasy )

Drugim, równie ważnym czynnikiem niezbędnym dla rozwoju roślin, jest obok światła, oczywiście woda. Woda - a wraz z nią -sole mineralne i substancji odżywcze. Dzięki wodzie zachodzi proces fotosyntezy, woda również chroni rośliny przed przegrzaniem.

Czy więcej znaczy lepiej? Oczywiście nie. Rośliny mogą umrzeć z pragnienia, ale można je również utopić. Ilość wody, jakiej powinniśmy użyć zależy przede wszystkim od gatunku rośliny, ale też od rodzaju podłoża i materiału, z jakiego wykonane są doniczki. Ważne jest również -jak? i kiedy? Jak - mocno, tak żeby woda przelała się na podstawkę (otwór w dnie doniczki jest KONIECZNY), nadmiar wody z podstawki należy wylać. Kiedy? – najlepiej o poranku. Jak często? – to już zależy od rośliny – te o mięsistych, skórzastych liściach rzadziej, o drobnych liściach, kwitnące – częściej. Rzadko podlewamy większość sukulentów, a wielu gatunków kaktusów możemy nie podlewać całą zimę. Rośliny o nieprawidłowej gospodarce wodnej poznamy po zbrązowiałych brzegach liści.

Zimą wiele roślin przechodzi w czas spoczynku – musimy wtedy ograniczyć podlewanie – im niższa temperatura w domu – tym rzadziej podlewamy rośliny, uważajmy jednak by ich nie zasuszyć. Zima jest niestety niezwykle trudnym okresem dla roślin – ogrzewanie sprawia, że spada wilgotność powietrza, wzrasta temperatura – to dlatego rośliny żółkną, a czubki liści usychają. Rośliny bardziej wrażliwe warto przenieść do chłodniejszego pomieszczenia, a wilgotność powietrza można zwiększyć zraszając powietrze i ustawiając pojemniki z wodą na kaloryferach. Dobrą opcją jest zakup nawilżacza powietrza – dla urody roślin i poprawy własnego zdrowia.

Rzadko zwracamy uwagę na upodobania roślin co do temperatury powietrza, zakładając, ze co dobre dla nas – dobre i dla nich, a niestety wcale tak nie jest. Na klatce schodowej, w holu czy na werandzie (temperatura ok. 10°C) pięknie przetrwają zimę pelargonie, kaktusy, fuksje, datury czy palmy daktylowe. Odrobiny więcej ciepła (około 15°C) wymagają azalie, hoje, paprocie, asparagusy i juki. Temperatura pokojowa (około 20°C) jest najlepsza dla difenbachii, draceny, fiołków afrykańskich i krotonów.

Po trzecie – odpowiednie podłoże – z którego mogą czerpać składniki pokarmowe. W sprzedaży są podłoża do roślin zielonych i kwitnących, zmieszane z odpowiednim nawozem. Możemy też uprawiać rośliny w wodzie (hydroponika) – wtedy potrzebny nam będzie keramzyt. Rośliny zużywają składniki pokarmowe – pamiętajmy, żeby razem z wodą dostarczać im nawozów – pierwsze "dokarmianie” powinniśmy zastosować już po ok. 2 miesiącach od posadzenia rośliny, nawożenie ograniczamy jesienią i zimą. Częstość nawożenia zależy od wybranego nawozu. Warto dokładnie studiować etykiety i stosować się do wskazówek producentów, bo nawóz łatwo przedawkować, a to szkodzi bardziej niż brak nawożenia:(

Często zapominamy, że rośliny też się kurzą – a kurz je po prostu dusi – nie pozwala dotrzeć do nich światłu. Dlatego pamiętajmy, żeby przecierać liście z kurzu, a raz na jakiś czas zafundować im delikatny prysznic.

Za te proste zabiegi i odrobinę troski rośliny odwdzięczą się bujnym wzrostem i pięknymi kolorami. Powodzenia – i nie zniechęcajcie się porażkami – piękna roślina może odrodzić się nawet z jednego ocalałego pędu.

P.S.

Polecam, na wszelki wypadek, takie rośliny doniczkowe, które przetrwają wiele nieodpowiednich zabiegów:

Echmea wstęgowata

Aspidistria wyniosła

Palma Areca

Zielistka Sternbergera

Pandan Veitcha

Epipremnum złociste

Aglonema zmienna

Reo meksykańskie

Bilbergia zwisła

Dracena Deremeńska

Szeflera drzewkowata

Joanna

PRZESADZANIE ROŚLIN DONICZKOWYCH

Rzecz o której wiele osób zapomina – a przecież roślinę zakupioną lub otrzymaną w prezencie należy od razu przesadzić do większego, bardziej odpowiedniego pojemnika, a potem, w miarę wzrostu rośliny, czynność tę trzeba powtarzać. Dlaczego? Roślinom przybywa nie tylko liści, lecz również korzeni – i muszą one mieć zapewnioną wystarczającą ilość miejsca w doniczce. Musimy też zapewnić roślinom odpowiednie podłoże i skontrolować, czy w doniczce nie pojawiły się pasożyty czy grzyby. Również białe wykwity na ziemi są sygnałem do szybkiej interwencji i wymiany podłoża.

Przesadzanie – w przypadku większości roślin – najlepiej jest zaplanować na wczesną wiosnę – przełom lutego i marca. Donica, którą wybierzemy, nie powinna być dużo większa od obecnej – rośliny źle się czują jeśli aplikujemy im radykalne zmiany (dotyczy to nie tylko przesadzania, ale również przenoszenia, przekręcania, zmian temperatury, gwałtownego nawożenia czy podlewania).

Na kilka godzin przed przesadzaniem należy rośliny mocno podlać albo nawet wstawić do większego naczynia z wodą o temperaturze pokojowej - dzięki temu bryła korzeniowa oddzieli się od ścianek doniczki i będzie można ją łatwo wyjąć.

Wybraną doniczkę przygotowujemy na przyjęcie roślin – na jej dnie umieszczamy kilkucentymetrowy drenaż z drobnych kawałków potłuczonej doniczki, żwiru lub drobnych kamyków. Nad otworami odpływowymi dobrze jest umieścić większe kawałki skorup starych doniczek w taki sposób, aby uniemożliwiały zbyt szybki odpływ nadmiaru wody z podlewania. Świetnym materiałem na wykonanie drenażu jest również keramzyt, który wpływa pozytywnie na regulację gospodarki wodnej - wchłania nadmiar wody i oddaje go, gdy gleba jest przesuszona. Warstwa drenażu jest niezbędna, gdyż w stojącej wodzie rośliny źle rosną, a korzenie, którym brakuje powietrza często gniją. Przy podlewaniu musimy zawsze pamiętać, aby wylać nadmiar wody z podstawki.

Następnie przygotowujemy odpowiednią ilość ziemi i dodajemy hydrożel – substancję magazynującą wodę i oddającą ją w czasie suszy. Hydrożel zdecydowanie ułatwi nam pielęgnację naszej rośliny, zapobiegając nieprawidłowej gospodarce wodnej. Na 1 litr ziemi (objętość w litrach liczymy mnożąc szerokość x długość x wysokość doniczki w decymetrach) przypada tylko 2 do 3 gramów hydrożelu. Jeśli chodzi o wybór ziemi – najlepiej zastosować gotową mieszankę z nawozem długo działającym. Nie należy stosować ziemi z ogródka, ponieważ może zawierać larwy szkodników, zarodki grzybów lub inne czynniki chorobotwórcze, z którymi roślina domowa sobie nie poradzi.

Czas na wyjęcie rośliny ze starej doniczki. Jeśli mimo namaczania nie możemy jej wyjąć, trzeba będzie posłużyć się ostrym nożem - przyda się do rozbicia lub przecięcia starej doniczki. Niestety, nóż często służy do obcinania przerośniętych korzonków – a jest to błąd. Zawsze lepiej jest zniszczyć starą doniczkę niż roślinę – więc trzeba unikać w miarę możliwości podcinania korzeni. Po wyjęciu, delikatnie usuwamy wierzchnią i dolną warstwę ziemi, jak również elementy drenażu zaplątane w korzonki.

Jeśli korzenie są splątane, musimy je ostrożnie rozplątać, zbyt długie trzeba skrócić, a całą bryłę delikatnie rozluźnić. Zdrowe korzenie mają brązowy kolor, na końcach jaśniejszy, natomiast jeśli zauważymy ciemne plamy, złamania lub objawy zgnilizny, korzenie muszą zostać przycięte aż do zdrowej tkanki.

Sadzimy roślinę ostrożnie, tak aby nie zawinąć korzeni, do uprzednio przygotowanej doniczki i zasypujemy ją ziemią z hydrożelem Należy posadzić roślinę na tej samej głębokości co wcześniej. Jeśli będzie posadzona zbyt głęboko - będzie gniła. Nową doniczkę wypełniamy podłożem do 1,5-2 cm poniżej szczytu. Na wierzch możemy sypnąć warstwę keramzytu lub grysu – będzie zdobić doniczkę i nie dopuści do przesuszenia gleby.

Ostatni etap – pierwsze podlewanie. Powinno być obfite, aby rośliny dobrze się przyjęły (przypominam o konieczności wylania nadmiaru wody z podstawki) Przez następne dwa tygodnie bardzo ważne jest zapewnienie wysokiej wilgotności powietrza i ochrona przed bezpośrednim promieniowaniem słonecznym. Po przesadzeniu rośliny nie należy jej również nawozić, gdyż świeża ziemia zawiera dużo substancji odżywczych.

Pierwsze nawożenie powinniśmy rozpocząć po ok. 2 miesiącach od przesadzenia, i kontynuować przez cały okres wegetacji zgodnie z zaleceniami producenta nawozu który wybraliśmy.

Udanych zabiegów

J.S.

POMYSŁ NA... WŁASNE OWOCE I WARZYWA NA BALKONIE

Zastanawiając się nad doborem roślin, które umilą nam wypoczynek na tarasie czy balkonie, zazwyczaj bierzemy pod uwagę tylko ich walory ozdobne. Może warto spojrzeć na tę kwestię z innej strony?

Ciekawym pomysłem jest wykorzystanie nawet tak małej przestrzeni dla uprawy roślin jadalnych. Uprawa własnych owoców, warzyw czy ziół w pojemnikach to połączenie przyjemnego z pożytecznym – rośliny jadalne dysponują nie mniejszymi walorami estetycznymi niż ozdobne, ich uprawa jest prosta i nie wymaga jakiegoś szczególnego wysiłku – a owoce naszej pracy (w dosłownym znaczeniu) mogą być wspaniałe.

W pojemnikach można z powodzeniem uprawiać wiele gatunków drzew owocowych, krzewów jagodowych, warzyw, roślin sałatkowych czy ziół. Do dyspozycji mamy skrzynki czy doniczki okienne, skrzynie balkonowe, duże donice, wiszące koszyki – w każdym pojemniku możemy stworzyć mini ogródek.

W uprawie pojemnikowej najlepsze jest to, że donice możemy postawić właściwie wszędzie – na tarasie, przy ścieżce, na podjeździe czy zielonym dachu. Z pojemników z ziołami można ustawić aromatyczną ścianke przy oknie kuchennym, a duże donice w elegancki sposób wyznaczą granice tarasu. Żaden balkon, taras czy ogródek nie są zatem zbyt małe do uprawy roślin jadalnych. Czym należy się kierować, wybierając pojemniki - to temat na osobny artykuł J

A co w nich posadzić? Trzeba się zastanowić – co lubimy? Czego często używamy? Jaki efekt chcemy osiągnąć? Wyobraźmy sobie soczyste truskawki wspinające się wzdłuż podpór, kolorowe dynie „wychodzące” z niskiej skrzyni aż na płytki terakoty, aromatyczne zioła, którymi możemy przyprawić kolację czy jabłuszko, które zerwiemy na deser... Fantazja? Nie, takie mini-ogródki nie są wcale rzadkością, a podobne zestawienie roślin można wyhodować nawet w jednym, dużym pojemniku.

Na początek warto wybrać rośliny łatwe w uprawie – obficie owocujące i nie wymagające szczególnej pielęgnacji. Ze względu na wymagania glebowe czy rozbudowany system korzeniowy nie wszystkie rośliny można hodować w pojemnikach, ale są takie, które naprawdę świetnie się w takiej sytuacji odnajdują…

Rośliny doskonałe do uprawy w pojemnikach:

Warzywa:

Sałaty, rzodkiewki, szalotka, krzaczaste odmiany pomidorów, papryki, bakłażan, fasola szparagowa, czosnek, gorczyca, kabaczki, cukinie

Drzewa owocowe:

Figi, jabłonie, rośliny cytrusowe, śliwy (na karłowych podkładkach)

Rośliny jagodowe:

Agrest (forma pienna), borówka wysoka, porzeczki biała i czerwona, truskawki (również w formie piennej)

Zioła:

Bazylia, cząber, fenkuł włoski, kolendra, lawenda, majeranek, melisa, mięta, szałwia, tymianek i macierzanka, wawrzyn szlachetny, rozmaryn, pietruszka, koper

Kwiaty jadalne:

Bratek ogrodowy, liliowiec, nagietek, nasturcja, róża

Na podstawie: „Jadalne rośliny jadalne w pojemnikach” Michael Guerra, Świat Książki

POLECANE STRONY

Polecamy strony, na których znajdziecie Państwo piękne zdjęcia, pomysły na aranżacje i mnóstwo fachowych porad. Życzymy ciekawej lektury:)

Potscaping-Aranżacja roślinna w donicy lub innym pojemniku

Nie masz ogrodu? Nie szkodzi, ograniczone miejsce nie oznacza, że nie możesz spełnić swojego marzenia o zielonym zakątku.

Aranżacja tarasu

Wspaniały projekt, efektowna realizacja

Donice w stylu nowoczesnym

Jeszcze kilka pomysłów wartych naśladowania:)

Modne kompozycje w donicach

Dzięki donicom nawet w najmniejszym zakątku można wyczarować prawdziwy raj

Trawy ozdobne w donicach na balkonie i tarasie

Trawy w donicach - uwielbiam:)

Taras pełen zieleni. Projekty balkonów i tarasów

Piękne zdjęcia. Ciekawe pomysły

Projekty balkonów. Pomysły na balkon

Piękne aranżacje balkonu. Polecamy donice City Decor, które bardzo pasują do takich aranżacji.

Mały ogród w skrzyniach i donicach

Polecam!

Zagajnik w donicach

O krzewach i drzewach w pojemnikach. Świetny artykuł:)

Ukryć się wśród roślin - urządzanie tarasu

Ciekawy artykuł o tym, jakie rośliny dobierać do uprawy w pojemnikach, jak urządzić taras

Jak sadzić rośliny w dużych pojemnikach?

Kilka wskazówek dotyczących sadzenia roślin w dużych donicach.

Ogrody w pojemnikach - polecane rośliny

Ogrody w pojemnikach stały się w ostatnich latach bardzo modne, bo można je łatwo wykonać, nie kosztują wiele, można je ustawić na parapecie, balkonie, tarasie albo przy wejściu do domu..

Uprawa roślin w pojemnikach

Uprawa roślin w pojemnikach umożliwia częste zmiany dekoracji ogrodu oraz pozwala wprowadzić zieleń do miejsc pozbawionych roślinności...